Presja, czy smakołyk? Oto jest pytanie.

W szkoleniu koni kluczową rolę odgrywa motywacja. Jeżeli nie chcemy, aby koń robił pewne rzeczy ze strachu, lub, gdy jego psychika została złamana i w wyniku wyuczonej bezradności zachowuje nadmiernie flegmatycznie musimy poznać mechanizmy motywacyjne.
 
Zarówno stosowanie wzmocnienia pozytywnego (np. smakołyk), jak i negatywnego (np. presja, a raczej jej usunięcie) aktywuje w mózgu tzw. układ nagrody.
Wśród jeźdźców i trenerów można spotkać zwolenników i przeciwników zarówno jednej, jak i drugiej metody. Niestety bardzo wiele osób w dalszym ciągu odrzuca stosowanie smakołyków, mówiąc, że dając smakołyki tracimy respekt. Z drugiej strony możemy spotkać skrajnych zwolenników stosowania szkolenia przy pomocy klikera i smakołyków, że potrafią oni negować klasyczne podejście do jeździectwa.
Jak łatwo się domyślić najlepiej znaleźć złoty środek. Stosowanie wzmocnienia pozytywnego musi być stosowane umiejętnie, nie możemy pozwolić na to, aby koń żądał nagrody, wręcz sam szukał po kieszeni smaczków. Z drugiej strony wykorzystywanie presji/nacisku wykorzystywane jest od zarania dziejów w szkoleniu koni. Tutaj również istotne jest umiejętne stosowanie tych technik. Przecież w treningu koni nie chodzi o przemoc, siłowanie się i przymus.
Szkoląc konie musimy zrozumieć co jest dla nich nagrodą. Z jednej strony będzie to smakołyk, pochwała głosowa, głaskanie (nie każdy koń to lubi), a z drugiej strony usunięcie presji, czy dyskomfortu. Oba te mechanizmy działają nagradzająco i będą zwiększać prawdopodobieństwo, iż koń powtórzy dane zachowanie.
Skuteczność wybranej metody zależy od wielu czynników – jednym z najważniejszych jest z ang. timing, czyli moment, w którym nagroda wystąpi. Niezwykle istotne jest, aby nagroda pojawiła się natychmiast.
Na postawione początkowo pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Najlepiej jest łączyć metody. Warto poznać również danego konia i dobrać metodą, która najlepiej działa akurat na tego osobnika.
Ten wpis to jakby wstęp, który jest niezwykle istotny, aby zrozumieć zagadnienie. Wkrótce kolejne wpisy w tej tematyce, ponieważ jest to temat bardzo obszerny.
Na zdjęciach nauka cofania dwoma odmiennymi metodami.